Czytelnia psychologiczna
Autor:
dr Agata Łukasik
Psycholog, psychoterapeuta
Psychoterapeuta a psycholog – różnice
Psycholog a psychoterapeuta „certyfikowany” lub „w trakcie certyfikacji” – co to dla Ciebie oznacza?
Dobry standard szkolenia psychoterapeuty obejmuje również własną psychoterapię
Kiedy potrzebny jest psychiatra?
Psycholog czy psychoterapeuta – do kogo się zgłosić?
Czujesz, że potrzebujesz wsparcia?
Psycholog, psychoterapeuta i psychiatra to trzy różne zawody. Trzy różne ścieżki wykształcenia. Trzy różne narzędzia pracy.
Wszyscy dbają o zdrowie psychiczne i dobrostan swoich klientów, jednak każdy robi to na swój sposób.
W praktyce różnica między psychologiem a psychoterapeutą nie sprowadza się tylko do wykształcenia. Przyjrzyjmy się, czym się różni psycholog od psychoterapeuty i jak wybrać odpowiedniego specjalistę.
Nie każdy psycholog jest psychoterapeutą i nie każdy psychoterapeuta jest psychologiem.
Różnice między psychologiem a psychoterapeutą dotyczą przede wszystkim wykształcenia, zakresu kompetencji i sposobu pracy. To dwa odrębne zawody.
Czasem się przecinają, psycholog, który po studiach ukończył dodatkowe szkolenie z psychoterapii, jest psychologiem i psychoterapeutą jednocześnie, ale to nie jest wymóg.
Aby dobrze zrozumieć, czym różni się psycholog od psychoterapeuty, warto przyjrzeć się dokładniej temu, czym zajmuje się każdy z nich.
Psycholog to osoba, która ukończyła studia magisterskie z psychologii. W praktyce psycholog pomaga na kilka sposobów:
Wielu psychologów po studiach magisterskich dalej specjalizuje w konkretnych obszarach wsparcia, na przykład w psychologii klinicznej, dziecięcej, w interwencji kryzysowej, czy diagnostyce klinicznej.
Psycholog, tak samo jak psychoterapeuta, nie przepisuje leków. Tym zawsze zajmuje się psychiatra, ponieważ jest lekarzem. Psycholog nie prowadzi też psychoterapii, chyba że jest jednocześnie psychoterapeutą.
Psycholog to pełnowartościowy specjalista. Nie jest „pół-psychoterapeutą” ani „pierwszym stopniem pomocy”. Pełni własną, wyraźnie określoną rolę i w wielu sytuacjach dokładnie tej roli potrzebujesz.
Psychoterapeuta pracuje nad tym, co powtarza się w Twoim życiu, mimo że tak bardzo chciałbyś sobie z tym poradzić. To praca głębsza i zazwyczaj dłuższa, choć oprócz terapii długoterminowej istnieje również terapia krótkoterminowa.
W standardzie Polskiego Towarzystwa Psychologicznego psychoterapeuta ma ukończone studia magisterskie (najczęściej z psychologii, medycyny, pedagogiki, socjologii lub kierunków pokrewnych) oraz szkolenie z psychoterapii.
Najbardziej godne zaufania są szkolenia akredytowane przez uznane towarzystwa. Najczęściej jest to Polskie Towarzystwo Psychologiczne, Polskie Towarzystwo Psychiatryczne lub towarzystwa skupiające praktyków konkretnego nurtu. To dla Ciebie potwierdzenie wysokiego poziomu kształcenia specjalisty.
Profesjonalny psychoterapeuta pracuje w konkretnym nurcie o potwierdzonej skuteczności. Prowadzi np. psychoterapię poznawczo-behawioralną, psychodynamiczną, systemową, integracyjną.
Warto w tym miejscu podkreślić, że nie ma „lepszych” i „gorszych” nurtów. Są tylko takie, które lepiej pasują do konkretnej osoby i konkretnego problemu.
Wiesz już, że jeśli ktoś jest psychologiem, nie jest automatycznie psychoterapeutą, a psychoterapeuta nie musi być jednocześnie psychologiem. Na tym jednak nie koniec. Może zdarzyć się, że obok nazwiska specjalisty zobaczysz napis „psychoterapeuta w trakcie certyfikacji”.
To jest w porządku.
Droga do certyfikatu psychoterapeuty w Polsce trwa lata – nawet po ukończeniu czteroletniego szkolenia. Po dyplomie osoba musi jeszcze prowadzić własną praktykę terapeutyczną, regularnie ją superwizować u doświadczonego psychoterapeuty-superwizora, zebrać wymaganą liczbę godzin pracy i superwizji, a na końcu przystąpić do egzaminu certyfikacyjnego.
To trwa kilka lat.
Wielu dobrych terapeutów zaczyna pracować z pacjentami jeszcze w trakcie szkolenia lub zanim uzyska certyfikat. Nie oznacza to, że pracują bez potrzebnego przygotowania. Na odpowiednim etapie szkolenia (zazwyczaj po 2. lub 3. roku) terapeuta z powodzeniem może prowadzić psychoterapię pod regularną superwizją bardziej doświadczonego specjalisty.
Psychoterapeuta certyfikowany to natomiast ktoś, kto przeszedł całą tę drogę do końca, zdał egzamin i otrzymał certyfikat.
Profesjonalny psychoteraputa, przed którym siadasz w gabinecie, nie tylko wie, jak wygląda psychoterapia. On jej doświadczył. Wie, jak to jest przyjść po raz pierwszy. Jakie emocje towarzyszą człowiekowi, kiedy mówi na głos rzeczy, którymi nie dzielił się dotąd jeszcze z nikim. Jak wraca się do wspomnień, które długo się omijało. Jak to jest płakać w gabinecie i jak dużą ulgę można poczuć podczas sesji.
On to zna od środka, nie z podręcznika. To zmienia bardzo dużo.
Ma to jednak jeszcze jedno znaczenie, może nawet ważniejsze dla Twojego bezpieczeństwa.
Psychoterapeuta, który przeszedł własną terapię, dobrze zna siebie. Wie, w których miejscach jest wrażliwy. Wie, jakie tematy uruchamiają w nim trudne emocje. Wie, kiedy coś, co mówi pacjent, dotyka jego własnej historii, a nie wynika z pracy nad Twoją.
Dlaczego to dla Ciebie ważne?
Osoba, która nie przepracowała własnych trudności, nieświadomie mogłaby przenosić je na Ciebie. Unikać pewnych tematów, bo są dla jej zbyt bolesne. Reagować emocjonalnie w sytuacjach, w których potrzebna jest spokojna obecność. Nie mając złej woli mogłaby pomylić Twoją historię ze swoją.
Psychiatra to lekarz medycyny po specjalizacji z psychiatrii. Może przepisać Ci leki i wystawić zwolnienie lekarskie.
Do psychiatry dobrze udać się, kiedy:
Wybór między psychologiem a terapeutą nie zawsze jest oczywisty, zwłaszcza kiedy trudno Ci jeszcze nazwać to, z czym się zmagasz. Nie musisz wiedzieć tego jednak przed pierwszym spotkaniem.
To częsta pułapka. Próbujesz najpierw samodzielnie ustalić, z czym się mierzysz, a dopiero potem znaleźć właściwą osobę. Tymczasem specjalista może pomóc już teraz w uporządkowaniu tego, czego na tym etapie najbardziej potrzebujesz.
Zamiast pytać: „Czy mój problem jest wystarczająco poważny na psychoterapię?”, spróbuj zadać sobie pytanie: „Czego najbardziej potrzebuję w tym momencie?”.
Jeśli przede wszystkim chcesz zrozumieć, co się z Tobą dzieje, uporządkować myśli, przyjrzeć się swojej sytuacji i ustalić możliwe dalsze kroki, dobrym początkiem może być konsultacja z psychologiem.
Jeśli widzisz, że pewne trudności wracają w relacjach, w sposobie myślenia o sobie, w przeżywaniu emocji albo reagowaniu na stres, warto rozważyć psychoterapię.
Nie ma tu sztywnej granicy. Zdarza się, że potrzebna jest współpraca kilku specjalistów. Właśnie dlatego nie musisz trafić idealnie za pierwszym razem.
Kompetentny specjalista powinien znać granice własnych kompetencji i powiedzieć Ci, jeśli inna forma pomocy będzie w Twojej sytuacji bardziej odpowiednia. Standardy Polskiego Towarzystwa Psychologicznego podkreślają zarówno konieczność pracy w granicach własnych kompetencji, jak i – gdy jest to potrzebne – współpracę z innym specjalistą lub skierowanie do niego.
Pierwsze spotkanie nie jest więc egzaminem z tego, czy wybrałeś dobre drzwi. Może być po prostu miejscem, w którym razem z kimś kompetentnym sprawdzisz, jakiej pomocy potrzebujesz teraz.
Nie musisz mieć pewności, do kogo pójść, tworzyć gotowej historii na pierwszą wizytę ani umieć nazwać to, co czujesz.
Wystarczy, że jesteś teraz w tym miejscu, w którym coś w Tobie mówi: „potrzebuję wsparcia”.
Pierwsza rozmowa z psychologiem, z psychoterapeutą, z psychiatrą służy właśnie temu, żeby razem zobaczyć, czego naprawdę potrzebujesz. Nie zobowiązuje Cię do niczego.
Jeśli po tym tekście czujesz, że kolejnym krokiem jest rozmowa, zapraszam Cię na konsultację. Razem zobaczymy jaka forma wsparcia będzie dla Ciebie teraz najwłaściwsza. Bez presji i bez ocen.
To nie muszę być ja. Ważne, abyś nie rezygnował ze wsparcia.